„JEDEN DZIEŃ” OD FEBE TO TOTALNY SZTOS!
Ale w tym refrenie jest energia! Chłopak ewidentnie wie czego chce i co jest jego czarnym koniem! Charyzmatyczny wokal, wartościowa treść, klimat oldschoolu i to wszystko w tak przyjemny dla ucha sposób – brawo FeBe! W tym gościu drzemie ogromny potencjał zarówno na gościa, który przejmie refren na każdym feacie ale także na tego, który rozniesie resztę na zwrotkach. Pomimo surowego brzmienia w tym numerze (które też dodaje pewnego rodzaju klimatu) numer buja bardzo dobrze i daje kopa do działania. Tak się to robi!
jeden z najlepszych kawałków jakie ostatnio tu były!
fajnie to leci!