KARY W AGRESYWNYM WYDANIU! „WIEM, KIEDYŚ PRZEMINĘ”

KaRy się wku*wił i pokazał z innej strony niż zwykle. Na ogół kojarzymy go ze spokojnego brzmienia pod radia – lovesongi, melancholijne numery o bliskich, smutne kawałki o życiu – a tym razem zaskoczył i pokazał prawdziwy pazur. Energiczne, szybkie flow ubarwione agresywnymi tekstami to odskocznia od większości numerów, ale wg mnie powinien częściej skakać w bok. Tempo numeru powoduje bujanie głową, a sam raper tak się rozpędził, że nagrał „dziesiąty numer w dziesiątą godzinę” jak nawija w refrenie. Jak siedzi wam KaRy w takim wydaniu?

Tagi

3 komentarzy

  • Mateusz Kołodziejczyk 12 stycznia, 2025

    POZDRO!

  • BUILDING LONDON 5 lutego, 2025

    Kary ostatnio dużo robi, siedzi

  • TOPIJA – LONDON STREETWEAR 5 lutego, 2025

    spoko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *